Punkt widzenia Kazimierza.
Zapytałem Tatę, czy mogę poprowadzić ten proces, nie tylko jako doświadczenie edukacyjne, ale także, by zadowolić Vlada.
Wiem, że to będzie niezłe bagno, ponieważ większość wie, co Tata i ja myślimy o wymuszonych naznaczeniach lub zrywaniu prawdziwych więzi przeznaczenia.
Nie muszę pytać, na kogo patrzy Gloria, widać to po grymasie na twarzy Gianniego i cichym warknięciu






