Punkt widzenia Largo.
Nasza Partnerka jest niezwykłą kobietą i cieszę się, że należy do nas trzech. Obserwowałem ją przez całą kolację i byłem zaskoczony tym, czego od nas chciała w korytarzu, ale z perspektywy czasu myślę, że wiem, dlaczego chciała dać się tam złapać.
Spoglądam na mężczyznę leżącego na podłodze. Większość gości została już wyprowadzona, a jedyni, którzy jeszcze zostali, siedzieli






