Z perspektywy Maleah
Po wysłuchaniu wyjaśnień Harveya próbuję sobie przypomnieć, czy kiedykolwiek zauważyłam coś, co odróżniałoby Maxa i Elyse od każdej innej pary Alfy i Luny, jaką spotkałam. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ponieważ większość moich wspomnień pochodzi z dzieciństwa, a gdy rozpoczęłam karierę, prawie w ogóle nie miałam do czynienia z Maxem. Elyse widywałam tylko wtedy, gdy pro






