Z perspektywy Maleah
– Co właśnie powiedziałeś? – pytam Kaya, musiałam się przesłyszeć. – Ma ponad sto trzydzieści lat, powiedz, że żartujesz. – Ale wyraz jego twarzy mówi mi aż nadto, wcale nie żartował, wymawiając na głos imię Starszego Carlyle’a.
– Wiem, ile ma lat, ale to nie zmienia faktu, że Caym wszystko to zapisał. Do kurwy nędzy, on ma nawet swoją Przeznaczoną. Znalazł ją w dniu swoich os






