**Evander**
W chwili, gdy wsiedliśmy do SUV-a, otulił mnie jej zapach. Usłyszałem jęk Conriego, który wpatrywał się w tylne siedzenie. Pożałowałem, że też tam spojrzałem; gdy mój wzrok padł na jej kusą, czerwoną sukienkę, moja męskość stwardniała momentalnie. Ja również jęknąłem.
Obaj wiedzieliśmy, że mamy przechlapane, podążając za Armandem w stronę rozwidlenia dróg. Gdy oddalaliśmy się od naszej






