**Conri**
Wracam myślami do rozmowy, którą odbyliśmy z Evanderem na temat Wenonah, i nagle wszystko układa się w jedną całość.
– Chłopaki, pamiętacie dzień, w którym Umayza powaliła Therona na ziemię? – pytam, a oni wszyscy przytakują. – Zawsze wydawało mi się dziwne, że niektórzy z nich przerywali trening i po prostu rozglądali się po placu ćwiczeń, ale teraz myślę, że robili to, by wypatrywać za






