Umayza
Evander powoli przerywa nasz pocałunek, oboje ciężko dyszymy, a ja wiem, że pragnę więcej, znacznie więcej od tych dwóch mężczyzn. Poczułam dłonie Conriego wędrujące w dół mojego ciała i byłam trochę zawiedziona, że nie posunął się dalej.
Poczułam pod sobą jego twardniejącą męskość i jedyne, czego pragnęłam, to poczuć go w sobie. Martwią mnie tylko Kane i Mylo – czy zdołają się powstrzymać






