**Umayza**
Od chwili przemiany moje myśli pędziły jak szalone. Przez lata wykonałam dla Rady mnóstwo zleceń i zostałam wciągnięta w niezliczoną ilość wspomnień. Widziałam te dobre, jak to w Komnacie Rady – i właśnie takie uwielbiam przeżywać na nowo.
Widziałam też smutne wspomnienia, w których Wilk lub Likan tracił kogoś lub coś dla siebie cennego; te zawsze pozostawiały we mnie smutek na kilka go






