**Evander**
Słyszę, jak jej tętno uspokaja się tuż przed tym, jak traci przytomność, ale Conri jest wystarczająco szybki, by ją złapać. Zgodnie z naszymi ustaleniami kładzie ją na grzbiecie Mylo, a Jasper jest już przy nas. Nie tracimy czasu i pędzimy w stronę granicy. Conri i Alexia nie zostaną daleko w tyle, a reszta upewni się, że nie wpadniemy w kłopoty.
W drodze do Watahy Białego Rogu nie spi






