Jaden czekał na odległym końcu korytarza, jego przenikliwe spojrzenie utkwione w Aleksandrze, który wyszedł z pokoju Emmy. Od kilku dni Jaden zauważał nieobliczalne zachowanie Aleksandra, jego chłód kruszył się, odsłaniając surowe, niefiltrowane emocje.
Jego czyny skłoniły Jadena do zastanowienia się, czy naprawdę był tym, który był przeznaczony dla Emmy.
W piersi Jadena ścierały się sprzeczne e






