Jęki Emmy stały się głębsze, a jej ciało drżało, gdy czuła, jak rozpada się pod jego dotykiem. Uścisk Alexandra na jej talii się zacieśnił, a jego własne uwolnienie wspinało się wyżej, gdy zatracał się w uczuciu bycia w niej.
"Ach... Alex" – jęknęła Emma, gdy wbił się głębiej w jej cipkę.
"Czujesz się cholernie dobrze" – warknął, wysilając głos. "Nigdy cię już nie puszczę."
Jego słowa wprawiły






