Ostatnią osobą, której John spodziewał się zobaczyć tej nocy.
Jake powoli wstał, a jego wzrok był wlepiony w Johna, niczym wzrok drapieżnika w ofiarę. Jego twarz była opuchnięta i oblepiona plastrami, co świadczyło o niedawnym ataku. A jednak, w tym stanie, jego oczy błyszczały niebezpieczną mieszanką wściekłości, arogancji i zimnej satysfakcji.
Stał wyprostowany, emanując autorytetem, który budz






