– Jakie masz plany na dzisiaj, Grace? – pytam, kiedy kończymy jeść.
– Chcę skonfigurować komputery do kuchni i pakowni. – Przerywa, odwracając się do mnie. – Wyjęłaś je wczoraj z samochodu, czy coś ci przeszkodziło?
– Chyba nadal są w aucie. – Spoglądam na Noaha. – Nie wyciągnąłeś ich, prawda?
– Nie, Alfo. Po tym wszystkim kompletnie mi to wyleciało z głowy. A kiedy znalazłem Sironę… – przyciąga j






