Kiedy dotarliśmy do domu, powitała nas radosna kakofonia wycia i poszczekiwań. Szybko okazało się, że na naszych granicach pojawiło się więcej osób szukających schronienia. Jedna z grup pilnie potrzebowała pomocy Sirony ze względu na poważne obrażenia. Nie dość, że uciekali przed prześladowaniami niesprawiedliwego Alfa ze swojego stada, to jeszcze napadli na nich renegaci.
Noah poinformowała nas,






