Lily i ja w końcu jesteśmy gotowi założyć rodzinę. I choć jestem podekscytowany, to jednocześnie stresuje mnie fakt, że Alfa Jerome jest teraz bardzo zdesperowany. Nie ma już partnerki ani dziedzica. Zastąpił swojego Beta, ale słyszeliśmy, że dołączył do nich ktoś z watahy Alfy Benjamina. To nikomu z nas nie poprawiło samopoczucia.
Mieliśmy nadzieję, że Calista urodzi ich syna, zanim Lily dostanie






