– Nie wiem, od czego zacząć – powiedziała Thea głośno.
– Zeszłej nocy odzyskała swojego wilka – wyjaśnił Alaric. – Ale teraz ma amnezję i nie pamięta niczego ani nikogo.
„Odzyskałaś wilka?” – zapytała ją Lizzy w myślach.
„Tak? Ma na imię Zoe i jest suką” – odpowiedziała Thea w więzi. Zoe warknęła w jej umyśle.
„O moja bogini!” – Lizzy podskoczyła i uściskała Theę. Odsunęła się. – Czekaj. Czy to zn






