– Jeszcze trzy tygodnie temu powiedziałabym „nie”, ale dałaś mi do myślenia. To może nie być zły pomysł. Nie będę tu wiecznie i chyba czas zacząć szkolić następcę. Jest wiele do nauki.
– Mogę sobie wyobrazić – przyznała Thea.
Następnie znalazły Alessię.
– Nie mogłam się doczekać spotkania z tobą, Alessio – powiedziała Thea.
Alessia wyglądała na zdezorientowaną.
– Zdaję sobie sprawę, że już się spo






