Gdy znaleźli się w swojej sypialni, trojaczki skarcili Theę za to, że uciekła sama.
– Przepraszam, że was wystraszyłam – powiedziała Thea.
– Wiem, że potrafisz o siebie zadbać – stwierdził Kai. – Ale proszę, nie zamykaj przed nami więzi myślowej.
– Proszę, mów nam, co robisz, w momencie, gdy to robisz – dodał Alaric.
– Dobrze, tak. Macie rację. Przepraszam. Nie myślałam. Po prostu działałam. Poczu






