Sobotnim późnym rankiem Thea, trojaczki i Lizzy spotkali się z Daviem, Quinnem i Jane w kawiarni. Maggie urządzała ich biura, ale nie były jeszcze gotowe do użytku.
– Dziękuję, że się ze mną spotkaliście – powiedziała Thea, gdy kelner przyjął ich zamówienia. – Przejdę od razu do rzeczy. To brzmi niedorzecznie, ale mam amnezję. Nie pamiętam niczego sprzed tego tygodnia. Oni wprowadzali mnie w spraw






