Thea zjawiła się w pokoju Lizzy błyskawicznie. Lizzy żłopała wodę z butelki, przeglądając jednocześnie swoją garderobę i próbując wymyślić, w co się ubrać.
– Lizzy, muszę się nauczyć seksu.
Lizzy zakrztusiła się wodą i opryskała wszystko dookoła.
– Umm, czy ty go nie uprawiasz już od jakiegoś czasu?
– Muszę być w tym lepsza – stwierdziła Thea.
– Wydawałaś się całkiem niezła podczas Ceremonii Łącze






