PUNKT WIDZENIA XAVIERA
Miałem nadzieję, że nie ma życia po śmierci. Srodze się zawiodłem.
Obudziłem się w ciemności. Ciężar napierał na mnie ze wszystkich stron.
To miało sens, że po tym, co zrobiłem, trafiłem do piekła. Myślałem jednak, że będzie tam ogień i siarka. Może wilkołaki trafiają do innego piekła – zimnego, wilgotnego, ciemnego i ciężkiego miejsca. Jesteśmy ciepłymi, miękkimi zwierzętam






