– Bardzo długą drogę.
– Zastanawiam się, ile demonów cienia spotkaliśmy od tamtej pory, a po prostu tego nie pamiętamy. Jest tak wiele rzeczy, których nie wiemy. To niepokojące.
Conri przeczesał palcami jej włosy, uspokajając ją. – Dlatego to robimy, mała. Żeby zdobyć te informacje.
– Tak. Jutro powinniśmy wiedzieć więcej.
– Będziemy wiedzieć.
– Lubię być z tobą sama, Con.
– Tak?
– Wiesz, że tak.






