Po dwudziestu minutach czekania Thea zaczynała już odchodzić od zmysłów. Sprawdziła lokalizację Walkirii na lokalizatorze GPS w telefonie. Pokazywał, że wciąż są w ruchu. Przez cały czas poruszali się jednostajnie. Wróciła do chodzenia tam i z powrotem między samochodami a linią drzew lasu.
– Nowy Jork jest duży, a ruch powolny – powiedział Alfa John Lyall. – Brak wiadomości to dobra wiadomość na






