Thea uśmiechnęła się przez łzy.
– Jesteś jakby najważniejszą osobą na świecie, Mamo – powiedział Aldric.
Thea uszczypnęła go i przewróciła oczami.
– Będzie mi brakowało jego skłonności do zabawy – stwierdził Derek.
– To już dziwne przytulać cię, Mamo, i nie czuć go stojącego za tobą – dodał Ryan.
Po tym nikt się już nie odezwał. Ich mała grupa skuliła się pod kocami, płacząc z przerwami i trzymają






