– Nawet zepsuty zegar ma rację dwa razy na dobę – mruknęła Thea, patrząc w bok.
– Słyszała wiele historii o sobie i innych, a jej koncepcja tego, co wydarzyło się naprawdę, a co jest opowieścią, zmienia się z chwili na chwilę.
– Ustalmy to – powiedziała Thea, patrząc prosto na boginię. – Lilith jest autentycznie niezdolna do odróżnienia dobra od zła, rzeczywistości od nierzeczywistości, ma bezprec






