Poznałem kilku Alf, gdy byłem młodszy i ojciec zapraszał ich do nas, by omawiać różne sprawy. Nie mogłem się doczekać ponownego spotkania z nimi jako dorosły. Chciałem, żeby zobaczyli we mnie mężczyznę. Alfę. I, miałem nadzieję, równego sobie.
Balkon był usiany Alfami, wszyscy rozmawiali w małych grupkach, a ich oczy skierowane były w jeden punkt. Niektórzy patrzyli dyskretnie, inni z podziwem, je






