Cały zespół Delta był na miejscu, wraz z Alfą Fordem, trojaczkami Alfów, ich ojcem i Betą. Krążyli wokół, porządkując swoje sprawy. Luna Thea siedziała oparta o Zaya. On wyglądał na zaniepokojonego. Ona wyglądała na wyczerpaną. Zastanawiałem się, co się stało.
Alfa Alaric dostrzegł mnie i podszedł.
– Dziękuję za przybycie, Alfo Ledger – powiedział. – Usiądź, proszę. Gdy wszyscy dotrą, wyjaśnimy ca






