Vivian nie spodziewała się pytania Finnicka. Zamarła na sekundę, zanim odpowiedziała: „W tamtym momencie nie myślałam o tym tak wiele. Chciałam tylko powstrzymać tego mężczyznę. Nigdy nie sądziłam, że będzie tak szalony, żeby zrobić mi coś złego”.
Wzrok Finnicka uciekł na bok, ale milczał.
„Ale dobrze, że tym razem uratowałam Fabiana”. Jakby coś sobie przypomniała, w jej oczach pojawił się nieodga






