– Powiedz tak!
– Powiedz tak!
.....
Wśród tego zgiełku ostry głos krzyknął: – Wyjdź za niego! Przez to Hannah zalała się potem.
Fabian promieniał.
Co w niego wstąpiło, że zachowuje się dziś tak nietypowo.
Hannah była wniebowzięta, lecz wciąż dręczyły ją pewne wątpliwości. Dlaczego wyniosły pan Norton był nagle dziś dla niej tak miły?
Co powinnam zrobić? Czy powinnam się zgodzić? Czy inni pomyślą,






