Po wyjściu z gabinetu Vivian, Hannah nie mogła się doczekać, by zapytać Fabiana o nieoczekiwany incydent sprzed chwili, ale w żaden sposób nie chciała go rozgniewać. Kiedy pogrążała się w dylemacie, Fabian powiedział: „Hannah, byłaś przed chwilą niezłym kreatywnym geniuszem! Gdybym nie znał prawdy, całkowicie bym kupił te twoje kłamstwa”.
Hmph. Właściwie to nie jest komplement, prawda? Drapiąc się






