Bzz! Bzz! Bzz! Właśnie wtedy telefon Fabiana zaczął wibrować. Wyciszył go, zwinnie umieścił dłoń Hannah z powrotem pod pościelą i upewnił się, że jest jej wygodnie, zanim opuścił salę.
Jego głos był chłodny, gdy odebrał połączenie. „Mów”.
„Wykonałem twoje polecenia. Kobieta dorastała w małym miasteczku i pierwszego sponsora znalazła, gdy była jeszcze na studiach. Po ukończeniu uczelni zaczęła prac






