Powiedziawszy to, Fabian odwrócił się na pięcie i wyszedł, nie czekając nawet na odpowiedź Hannah.
Gdy tylko Hannah usłyszała kliknięcie zamykanych drzwi, wypadła z łazienki, obrzucając go w przypływie wściekłości inwektywami: "Jesteś kłamcą! Jesteś niepoprawnym kłamcą! Masz ważne sprawy na głowie, a mimo to mnie wykorzystałeś i zmusiłeś do wypowiedzenia tak poniżającej uwagi! Argh! Jestem twoją p






