– Myślałam, że zmyślasz, kiedy pierwszy raz powiedziałeś mi, że się ożeniłeś. Nigdy nie sądziłam, że to prawda. No cóż, skoro już podpisaliście dokumenty, w gruncie rzeczy nic nie mogę na to poradzić ani żądać, żebyście wzięli rozwód – powiedziała Heather nieco poirytowanym tonem.
– Jesteś taka wyrozumiała, mamo. Jestem największym szczęściarzem, że zostałem obdarzony taką matką jak ty – powiedzia






