Uśmiechając się złośliwie, Xavier droczył się z nią: „Dlaczego by nie? Sama tak powiedziałaś. Muszę zrobić wszystko, co w mojej mocy, by zadośćuczynić wszystkim gorącym prośbom panny Young”.
Następnie z premedytacją zwrócił się do swojego asystenta: „Znalazłeś najlepszą restaurację z bufetem? Muszę tam zabrać pannę Young, byśmy mogli jeść, aż zamkną drzwi. Jeśli jedzenie nie będzie dobre, pożałuje






