"Zrobię to." Mówię mu i biegnę szybciej, żeby tam dotrzeć.
Wszędzie są wilki, watahy wilków, nasze i Desmonda, i wielu renegatów. Słyszę głośny warkot i od razu wiem, że to Tytan i Logan. Wiem, że muszę tam dotrzeć, inaczej będą zbyt rozproszeni, bo się martwią. Więc biegnę dalej w ich kierunku.
Nagle zostaję rzucona na ziemię, a renegat próbuje mnie złapać. Ale chwytam go, odpycham i wstaję na






