NADIA
Minęło kilka tygodni od ataku. Wataha powoli wracała do normalności. I przyzwyczajała się do zmiany przywództwa. Reed i Piper w pełni cieszyli się emeryturą i, szczerze mówiąc, zasłużyli na to.
Byłam u lekarki po kolejnej rui, która skończyła się dwa dni temu, i robiłam badania. Ale wiedziałam już, co powiedzą; wiedziałam, że tym razem też nie jestem w ciąży.
– Przykro mi, Luno, wynik jest n






