OLIVIA
Patrzę, jak wojownicy chwytają Mię i wywlekają ją z zamku. Czuję niepokój Logana, wiem, że martwi się moją reakcją. Odwracam się i widzę, jak opiera się o biurko, spoglądając w podłogę. Podchodzę do niego, obejmuję go w pasie, żeby móc spojrzeć mu w oczy.
"Wszystko w porządku?" pytam cicho, a on patrzy na mnie i wypuszcza powietrze z ulgą.
"Przepraszam, Liv," mówi, patrząc na mnie.
"Za co






