OLIWIA
Gdy wjeżdżamy na teren Watahy Mrocznej Puszczy, nie mogę powstrzymać się od dziwnego uczucia. Ta wataha była moim domem przez większą część mojego życia, a ja uciekłam od niej w nadziei na lepsze życie. A teraz, ponad rok później, wracam, ale jestem już złączona więzią, mam dwójkę dzieci i jestem królową.
Dojeżdżamy aż do domu watahy i widzę, że Carter stoi przed domem, czekając na nas, w






