ENZO
Rose wciąż spała. Zostawiłem jej kartkę, że jestem z Alfą Alexandrem i żeby dała znać, jak się obudzi. Ale po ponad godzinie Alfa Alex powiedział mi, że członek stada jej ojca i jego żona właśnie wylądowali. Wyszliśmy na zewnątrz, żeby poczekać, i niedługo potem pod dom podeszli potężny mężczyzna i drobniejsza kobieta.
"Gdzie ona jest?" - zapytała pośpiesznie kobieta.
"Przepraszam, Alfo, m






