ROSE
Weszłam do domu i zajrzałam do salonu i gabinetu, ale nigdzie nie było ani Mamy, ani Taty. Więc poszłam na górę i spotkałam Noego po drodze.
– Hej, siostra, czemu tak późno wracasz? – zapytał.
– Hej, bracie, muszę pogadać z Mamą i Tatą – powiedziałam.
– Mówili, że idą potrenować w lesie. Wszystko w porządku? – zapytał. Poczułam napływające łzy i potrząsnęłam głową.
– Ej, no, nie płacz. C






