ENZO
Zapukałem do drzwi gabinetu Logana. Trenowałem z Noahem, gdy zapytał, czy moglibyśmy pójść do jego biura. Weszliśmy do środka i usłyszałem, że włączył głośnik i prowadzi rozmowę.
– Właśnie dotarli, więc z nimi porozmawiam. Ale jestem pewien, że zgodzą się na ten plan – powiedział Logan.
– Brzmi dobrze, mój królu, wkrótce się odezwiemy – usłyszałem głos Alfy Leonardo.
– Możecie na to liczy






