NOE
Byłem pod prysznicem, kiedy poczułem strach, a sekundę później usłyszałem krzyk, a zaraz potem – wszystko, szaleńcy.
Wyskakuję spod prysznica, przemieniając się w locie, i zamiast biec przez zamek, wyskakuję przez okno. Oddaję pełną kontrolę Lucianowi, a on pędzi w kierunku wschodniej części miasta. Wszędzie są wilki, wilczyce uciekają, ratując życie swoje i szczeniąt. Nastolatki i starszyzn






