NOE
– Nazywam się Władimir i jestem królem wampirów. Tutaj, w Ameryce.
– I, jak widzę, doskonale wiesz, kim ja jestem – odpowiadam, nie poruszając się ani o milimetr i nie dając po sobie poznać, że się martwię.
– Mówisz, że przychodzisz w pokoju. Ale dlaczego więc nas otaczacie? – kontynuuję.
– Chciałem się upewnić, że posłuchasz i nie zaatakujesz – mówi Władimir bez mrugnięcia okiem.
– Dobrz






