NOAH
Minął ponad tydzień, odkąd Sam zniknął z moich zmysłów i zaczynałem się martwić. Martwiłem się, że wysłaliśmy go na samobójczą misję, ale tata powiedział, że gdyby nie żył, wiedzielibyśmy o tym.
Trenuję, kiedy nagle go wyczuwam i on żyje!
Tak bardzo się skupiam, że nie widzę prawej ręki Enza zbliżającej się do mnie i zanim się orientuję, siedzę na podłodze.
"Cholera, przepraszam Noah" - m






