MADELEINE
Kiedy się obudziłam, nie czułam się inaczej i nadal wyczuwałam Lily i nasze moce. Czułam też Noego, więc czułam się tak, jak zawsze.
"Cholera," wyszeptałam do siebie, że moja prośba do bogini księżyca nie zadziałała.
Siadam i już mam zacząć płakać, ale wtedy Noe wchodzi do sypialni i wygląda na nieco zdezorientowanego.
"Co się stało?" pytam.
"Coś się stało z grobem Mamy. I jej nie ma, m






