NADIA
To dzień szesnastych urodzin słodkiej Riley, a ja właśnie wyszłam spod gorącego prysznica z Parkerem. Zawsze powtarza, że byłoby zbrodnią pozwolić mi brać prysznic samej, a mnie to wcale nie przeszkadza.
Oboje byliśmy na porannym treningu, a wojownicy w końcu zaczęli się rozluźniać w związku z moją obecnością. Wojownicy watahy Błękitnego Księżyca są dobrzy i silni, i z pewnością się od nich






