NORA
Złoty blask magii zaczął mnie otaczać, a ja spojrzałam na Nadię. Ją również otaczał blask, ale bardziej srebrny niż złoty.
– Teraz moja kolej, zrelaksuj się i zaufaj mi. – Głos Jutrzenki zmieszał się w mojej głowie z głosem Północy.
Nie odpowiedziałam, ale zrobiłam, jak kazały i zrelaksowałam się. Światło zgęstniało, unosząc się nad moją głową i przybierając kształt wilka. Światło wokół Nadii






