NADIA
Nora pobiegła z powrotem na górę, chociaż kazałyśmy jej przestać. Midnight biegała w mojej głowie, krzycząc na mnie.
„Potrzebują nas, musimy tam iść. Są atakowani” – płacze w mojej głowie.
Odwracam się, by spojrzeć na pozostałych. Luna Piper zajęta jest wprowadzaniem wszystkich do pokoi. Julia i Mary pomagają, ale nigdzie nie widzę Mii.
Spoglądam jeszcze raz, po czym odwracam się w stronę dr






