NORA
Minęły trzy dni, odkąd skończyła mi się ruja, i mam wizytę u doktor Liny. Ryder powiedział, że spotka się ze mną na miejscu, więc poszłam tam sama. Nie spodziewałam się jednak, że po drodze wpadnę na Mię.
– O, to ty – zakpiła.
– Na to wygląda, czyż nie? Z przyjemnością bym z tobą pogawędziła, ale spotykam się z moim partnerem w szpitalu – mówię i zaczynam odchodzić.
– W szpitalu? Czy Ryder je






