Przybycie Gilberta uszło uwadze rodziny Brownów, którzy byli w tej chwili całkowicie skupieni na obrazie.
Laura natomiast pilnie zajmowała się Gilbertem, nalewając mu kawy i co jakiś czas przynosząc ciastka.
Rodzice Davida i rodzice Emmy wiedzieli, że Laura nie jest ich biologicznym dzieckiem, więc zawsze istniał pewien dystans. Nigdy nie doświadczyła tak ciepłych relacji międzypokoleniowych.
Laur






